WordPress vs Squarespace 2026: który wybrać do strony firmowej
Squarespace to ok. 69-160 zł/mc abonamentu bez końca, panel tylko po angielsku i brak BLIK-a. WordPress wymaga ok. 3000-8000 zł na start u freelancera, ale utrzymanie to ok. 330-800 zł rocznie i pełna własność strony. Dla polskiej firmy zwykle wygrywa WordPress.
Squarespace kusi: dopracowane szablony, wszystko w jednym abonamencie, strona gotowa w weekend. Po drugiej stronie stoi WordPress, który napędza ok. 43% wszystkich stron internetowych na świecie i daje pełną kontrolę nad każdym elementem witryny. Jeśli prowadzisz firmę w Polsce i właśnie wahasz się między tymi dwoma systemami, to porównanie oszczędzi ci kilku tygodni testów i co najmniej jednej nieudanej migracji.
Przez 13 lat pracy przy stronach firmowych zbudowałem ponad 120 projektów, głównie na WordPressie, ale kilka razy przenosiłem też klientów ZE Squarespace, więc znam ten kreator od strony, której nie pokazują reklamy. Poniżej konkretne liczby, koszty w złotówkach i scenariusze, w których każda z platform realnie wygrywa.
Czym właściwie różnią się WordPress i Squarespace?
WordPress to otwarte oprogramowanie, które instalujesz na własnym hostingu, a Squarespace to zamknięty kreator w abonamencie, gdzie strona istnieje wyłącznie na serwerach producenta. Ta jedna różnica determinuje wszystko inne: koszty, własność, integracje i możliwości rozbudowy.
Skala obu rozwiązań jest nieporównywalna. Według W3Techs WordPress obsługuje ok. 43% wszystkich stron www i ok. 60% rynku systemów CMS. Squarespace według Site Builder Report napędza ok. 2,5% stron internetowych, a w samym segmencie kreatorów DIY ma ok. 18% udziału (lider tego segmentu, Wix, ma ok. 45%). To nie znaczy automatycznie, że większy jest lepszy, ale przekłada się na liczbę wtyczek, motywów, poradników i specjalistów dostępnych na rynku.
Oba systemy intensywnie się rozwijają. WordPress 6.9, wydany 2 grudnia 2025, dodał notatki na poziomie bloków, Abilities API pod integracje AI i ładowanie stylów tylko dla faktycznie użytych bloków, co poprawia wydajność. Na kwiecień 2026 planowana jest wersja 7.0. Squarespace z kolei rozwija Blueprint AI, system generujący całą stronę z opisem firmy, kolorami i tekstami w kilka minut.
Dla kontekstu: według GUS w 2025 roku 67,5% polskich przedsiębiorstw miało własną stronę internetową, czyli blisko jedna trzecia firm wciąż jej nie ma. Jeśli jesteś w tej grupie, wybór platformy to decyzja na lata, nie na sezon. Dlatego u mnie w projektach zawsze zaczynamy od pytania o cel biznesowy, a nie o technologię.
Ile kosztuje Squarespace, a ile strona na WordPressie?
Squarespace kosztuje od ok. 69 do ok. 160 zł miesięcznie przy rozliczeniu rocznym (plany Basic, Core i Plus), a najwyższy plan Advanced to już wydatek rzędu 400 zł/mc. WordPress sam w sobie jest darmowy: płacisz za hosting (od ok. 199 zł netto rocznie przy odnowieniu), domenę .pl (ok. 129-200 zł netto rocznie) i ewentualnie za wykonawcę.
Diabeł siedzi w szczegółach. Przy płatności miesięcznej zamiast rocznej ceny Squarespace rosną o ok. 25-35%. Najtańszy plan dolicza też 2% prowizji od sprzedaży, jeśli cokolwiek sprzedajesz przez stronę. Domena jest gratis tylko przez pierwszy rok. Abonament płacisz bez końca: przestajesz płacić, strona znika.
Strona firmowa na WordPressie u freelancera to według rynkowych widełek ok. 3000-8000 zł netto jednorazowo, prostsza wizytówka 1500-4000 zł. Brzmi drożej? Policzmy trzy lata.
WordPress vs Squarespace: koszty w perspektywie 3 lat (netto)
| Pozycja kosztowa | WordPress | Squarespace |
|---|---|---|
| Wdrożenie strony firmowej | 3000-8000 zł u freelancera | 0 zł przy pracy własnej lub koszt wykonawcy |
| Abonament platformy | 0 zł | ok. 69-160 zł/mc, płatne bezterminowo |
| Hosting | ok. 199-599 zł/rok | w cenie abonamentu |
| Domena .pl | ok. 129-200 zł/rok przy odnowieniu | gratis 1. rok, potem opłata roczna |
| Prowizja od sprzedaży | 0% (zależnie od bramki płatności) | 2% na najtańszym planie |
| Suma za 3 lata bez wdrożenia | ok. 1000-2400 zł | ok. 2500-5800 zł |
| Własność strony | pełna, przenosisz gdzie chcesz | strona zostaje na platformie |
Po trzech latach sam abonament Squarespace potrafi przekroczyć koszt prostej strony zrobionej raz a dobrze na WordPressie. Szczegółowe widełki dla różnych typów projektów znajdziesz w moim cenniku.
Dla kogo Squarespace naprawdę ma sens?
Squarespace ma sens dla fotografów, artystów, ilustratorów i jednoosobowych marek osobistych, które potrzebują eleganckiego portfolio, najlepiej anglojęzycznego, i chcą je prowadzić samodzielnie. W tym zastosowaniu kreator jest naprawdę dobry: szablony są spójne typograficznie, galerie wyglądają świetnie od pierwszego dnia, a o aktualizacje i bezpieczeństwo dba producent.
Doceniam też tempo startu. Z Blueprint AI da się postawić przyzwoitą stronę w jeden wieczór, bez dotykania kodu i bez wyboru hostingu. Dla kogoś, kto testuje pomysł na biznes i potrzebuje strony na już, to uczciwa propozycja. Moim zdaniem to najlepszy kreator pod względem estetyki out of the box, wyraźnie przed Wixem.
Plusy
- Dopracowane wizualnie szablony i spójna typografia bez pracy projektanta
- Hosting, SSL, aktualizacje i bezpieczeństwo w cenie abonamentu
- Szybki start, strona gotowa w jeden lub dwa dni
- Blueprint AI generuje układ i treści startowe z opisu firmy
Minusy
- Panel i wsparcie wyłącznie po angielsku
- Brak natywnej obsługi BLIK, Przelewy24 i Paczkomatów InPost
- Abonament płacony bezterminowo, strona znika po rezygnacji
- Ograniczony eksport treści przy przeprowadzce na inny system
Granica przebiega tam, gdzie kończy się prosta strona wizerunkowa. Potrzebujesz wyceny produktów po polsku, integracji z systemem rezerwacji, rozbudowanego bloga pod SEO albo sklepu z polskimi płatnościami? Wtedy zaczynają się obejścia, wklejanie kodu i kompromisy.
Gdzie Squarespace się kończy w polskich realiach?
Squarespace kończy się dokładnie tam, gdzie zaczyna się polska specyfika: BLIK, Przelewy24, Paczkomaty InPost, faktury i polskojęzyczny panel. Platforma integruje się natywnie ze Stripe, PayPal i Square, a żaden z tych operatorów nie obsługuje BLIK-a w standardzie. Dla sklepu lub strony z płatnościami online w Polsce to nie detal, to blokada.
Drugi problem to język. Squarespace rozdziela język publikowanej strony od języka panelu: treści mogą być po polsku, ale cała administracja, ustawienia SEO, konfiguracja sklepu i kampanie mailowe działają po angielsku. Wsparcie techniczne przez czat i e-mail również jest wyłącznie anglojęzyczne. Dla właściciela firmy, który chce samodzielnie aktualizować stronę, to codzienna bariera, a nie jednorazowa niedogodność.
Do tego dochodzą integracje, których w polskim biznesie po prostu się oczekuje: Fakturownia czy inny program do faktur, polskie firmy kurierskie, systemy rezestracji wizyt znane polskim klientom, porównywarki. W WordPressie każda z tych rzeczy ma gotową wtyczkę albo da się ją dopisać. W Squarespace zostaje ci wklejanie zewnętrznych widgetów i liczenie, że będą wyglądać znośnie.
Abonament kreatora wygląda niewinnie przy starcie, ale płacisz go bezterminowo i bez możliwości zabrania strony ze sobą. Po rezygnacji z subskrypcji witryna przestaje istnieć.
Kwestia RODO też wymaga uwagi: Squarespace to firma amerykańska i dane z formularzy są przetwarzane także poza Europejskim Obszarem Gospodarczym, co trzeba rzetelnie opisać w polityce prywatności. Da się to zrobić zgodnie z przepisami, ale na WordPressie z hostingiem w Polsce sprawa jest po prostu prostsza.
Co mówią dane o szybkości i SEO?
Dane są przewrotne: 67,7% stron na Squarespace przechodzi Core Web Vitals, podczas gdy wśród stron WordPress robi to tylko ok. 43-45% (dane HTTP Archive i CrUX za 2025). Czy to znaczy, że Squarespace jest szybszy? Nie do końca.
Ekosystem WordPressa zawiera miliony stron postawionych lata temu na najtańszym hostingu, z ciężkimi page builderami i dziesiątkami wtyczek. One zaniżają średnią. Dobrze zrobiona strona na WordPressie, czyli lekki motyw, hosting z LiteSpeed i dyskami NVMe, rozsądna liczba wtyczek, bez problemu przechodzi wszystkie trzy metryki. Mediana wagi strony mobilnej mówi zresztą sporo: Squarespace to ok. 4,0 MB, WordPress ok. 2,9 MB (Web Almanac 2025). Kreator wcale nie generuje lekkiego kodu, on tylko stoi na dobrej infrastrukturze.
W SEO Squarespace pokrywa podstawy: meta tagi, mapy strony, przekierowania 301, czyste adresy URL. Schody zaczynają się przy pracy zaawansowanej: rozbudowane dane strukturalne, optymalizacja techniczna, architektura treści pod duży blog. WordPress z Rank Mathem daje tu pełną kontrolę. To coraz ważniejsze, bo według raportu Senuto z listopada 2025 AI Overviews pojawiają się już przy ok. 29% zapytań w polskim Google, a o cytowanie w odpowiedziach AI walczy się właśnie danymi strukturalnymi i dobrze zorganizowaną treścią.
Co się dzieje, gdy chcesz odejść? Własność i migracja
Ze Squarespace wyeksportujesz tylko część treści: wpisy bloga i podstawowe podstrony trafiają do pliku XML, ale układ graficzny, style, galerie, produkty sklepu i ustawienia zostają na platformie. W praktyce przeprowadzka oznacza budowę strony od nowa z ręcznym przenoszeniem materiałów.
WordPress działa odwrotnie. Pliki i baza danych są twoje, możesz je przenieść na dowolny hosting w kilka godzin, zmienić wykonawcę bez pytania kogokolwiek o zgodę, zrobić kopię całości jednym narzędziem. Dla firmy to nie jest abstrakcja, tylko realne bezpieczeństwo: nie jesteś zakładnikiem ani platformy, ani jednego usługodawcy.
> W zeszłym roku przenosiłem na WordPressa stronę pracowni architektonicznej, która przez trzy lata działała na Squarespace. Sam abonament z domeną kosztował ją w tym czasie ok. 4500 zł, a strona i tak nie łapała pozycji na polskie frazy. Po migracji, wdrożeniu lekkiego motywu i podstawowej optymalizacji ruch organiczny wzrósł o ok. 60% w cztery miesiące, a roczny koszt utrzymania spadł poniżej 500 zł.
Czy każda migracja wygląda tak różowo? Nie, czasem trzeba pogodzić się z utratą części układu graficznego i zaplanować przekierowania, żeby nie spalić dotychczasowej widoczności. Dlatego przeprowadzkę zawsze warto robić z mapą adresów URL i planem przekierowań 301 w ręku.
Dlaczego polskie firmy częściej wybierają WordPress?
Polskie firmy wybierają WordPress z trzech głównych powodów: dostępność wykonawców, integracje z lokalnymi usługami i przewidywalne koszty. Tworzenie stron i sklepów to najpopularniejsza specjalizacja polskich freelancerów (zajmuje się nią ok. 26% z nich według Useme), więc znalezienie kogoś do rozbudowy czy poprawki to kwestia dni, nie tygodni. Specjalistów od Squarespace w Polsce jest garstka, a wsparcia po polsku nie ma wcale.
Do tego dochodzi praktyka: BLIK, Przelewy24, InPost, Fakturownia, polskie systemy rezerwacji, wszystko ma gotowe wtyczki. Strona rośnie razem z firmą, od wizytówki przez blog po sklep na WooCommerce, bez zmiany platformy po drodze. Tak właśnie buduję strony internetowe dla klientów: na WordPressie z edytowalnymi sekcjami, żeby właściciel sam zmieniał treści bez ryzyka, że rozsypie layout.
Wybierz WordPressa, jeśli choć jedno pasuje do twojej sytuacji
- Twoi klienci płacą BLIK-iem albo planujesz sklep czy płatności online w Polsce
- Chcesz samodzielnie edytować stronę w polskim panelu
- Zależy ci na SEO i regularnym blogu, który ma przynosić klientów
- Strona ma być twoją własnością, niezależną od jednej platformy
- Planujesz integracje z fakturowaniem, rezerwacjami lub kurierami
- Liczysz koszty w perspektywie 3-5 lat, nie tylko ceny startu
A kiedy uczciwie odradzam WordPressa? Gdy ktoś potrzebuje anglojęzycznego portfolio na wczoraj, nie ma budżetu na wykonawcę i nie planuje rozbudowy. Wtedy Squarespace zrobi robotę, a przesiadka zawsze jest możliwa później.
Werdykt: WordPress czy Squarespace w 2026?
Dla typowej polskiej firmy odpowiedź brzmi: WordPress. Wygrywa własnością strony, polskimi integracjami, dostępnością specjalistów i kosztami liczonymi w perspektywie kilku lat. Squarespace pozostaje dobrym wyborem w wąskiej niszy: samodzielnie prowadzone, estetyczne portfolio, najczęściej anglojęzyczne, bez sklepu i bez ambicji SEO na konkurencyjne frazy.
Z mojego doświadczenia największym błędem nie jest wybór kreatora, tylko zbyt późne przyznanie, że firma z niego wyrosła. Każdy rok zwłoki to kolejne kilkaset złotych abonamentu i treści, które potem trzeba ręcznie przenosić. Jeśli twoja strona ma sprzedawać, pozycjonować się i rosnąć razem z biznesem, postaw od razu na fundament, którego nie trzeba będzie wymieniać.
Wahasz się, który scenariusz pasuje do twojej firmy, albo chcesz policzyć realny koszt przejścia ze Squarespace na WordPressa? Napisz do mnie przez formularz na dole strony, podeślij adres obecnej witryny i opisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz. Odpowiem konkretną rekomendacją i wyceną, bez naciągania na rozwiązanie, którego nie potrzebujesz.
Najczęstsze pytania
Czy Squarespace jest dostępny po polsku?
Nie, panel administracyjny Squarespace działa wyłącznie po angielsku. Możesz opublikować stronę z polskimi treściami, ale wszystkie ustawienia, konfiguracja SEO i sklepu odbywają się w angielskim interfejsie. Wsparcie techniczne przez czat i e-mail również jest tylko anglojęzyczne.
Czy Squarespace obsługuje BLIK i Przelewy24?
Nie obsługuje ich natywnie. Squarespace integruje się ze Stripe, PayPal i Square, a żaden z tych operatorów nie daje BLIK-a w standardzie. Dla sklepu lub strony z płatnościami dla polskich klientów to poważne ograniczenie, bo BLIK odpowiada za ogromną część płatności online w Polsce.
Ile kosztuje Squarespace w Polsce?
Squarespace kosztuje ok. 69-160 zł miesięcznie przy rozliczeniu rocznym, zależnie od planu, a najwyższy plan Advanced to wydatek rzędu 400 zł/mc. Przy płatności miesięcznej ceny rosną o ok. 25-35%. Po pierwszym roku dochodzi też opłata za odnowienie domeny.
Czy da się przenieść stronę ze Squarespace na WordPressa?
Tak, ale tylko częściowo. Squarespace pozwala wyeksportować wpisy bloga i podstawowe podstrony do pliku XML, natomiast układ graficzny, style, galerie i produkty sklepu trzeba odtworzyć ręcznie. W praktyce migracja to budowa nowej strony z przeniesieniem treści, co w moich projektach zajmuje zwykle 2-4 tygodnie.
Kiedy Squarespace będzie lepszym wyborem niż WordPress?
Squarespace wygrywa, gdy potrzebujesz eleganckiego portfolio lub prostej strony wizerunkowej, najlepiej anglojęzycznej, i chcesz ją zrobić samodzielnie bez zaplecza technicznego. Fotograf, ilustrator czy konsultant pracujący z klientami zagranicznymi może na nim działać latami. Firma sprzedająca polskim klientom szybko trafi na ograniczenia płatności i integracji.
Potrzebujesz pomocy z projektem?
Robię strony WordPress i sklepy Shoper od 2500 zł. Partner Shoper, 120+ projektów.
- Odpowiedź w 24h
- Certyfikowany Partner Shoper
- 120+ zrealizowanych projektów
- Zgodność z RODO, pełna ochrona danych