Ustawa o dostępności cyfrowej 2025/2026: jakie kary grożą za brak WCAG w sklepie
Od 28 czerwca 2025 r. obowiązuje ustawa wdrażająca EAA - sklepy internetowe muszą spełniać WCAG 2.1 AA, a kary sięgają 10% rocznego obrotu. Mikroprzedsiębiorcy są zwolnieni z wymagań dla usług, ale producenci i importerzy produktów cyfrowych już nie.
Od 28 czerwca 2025 r. w Polsce obowiązuje ustawa o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze. To polska implementacja unijnej dyrektywy EAA (European Accessibility Act). Dla właścicieli sklepów internetowych oznacza to jedno: albo dostosowujesz się do WCAG 2.1 AA, albo ryzykujesz karę, która może sięgnąć 10% rocznych obrotów firmy.
Piszę o tym, bo w ostatnich miesiącach kilku moich klientów - głównie właściciele sklepów WooCommerce z obrotami 2-10 mln zł rocznie - przyszło z pytaniem: "Dawid, czy to nas dotyczy, czy możemy poczekać?". Poniżej zebrałem to, co wiem jako developer, nie prawnik. Przy poważnych wątpliwościach prawnych odsyłaj do radcy prawnego, bo przepisy mają niuanse branżowe.
Co to jest EAA i dlaczego weszło teraz
Europejski Akt o Dostępności to dyrektywa unijna z 2019 roku. Przez pięć lat państwa członkowskie miały ją wdrożyć. Polska zrobiła to ustawą z 26 kwietnia 2024 r., która weszła w życie 28 czerwca 2025 r. Data nie jest przypadkowa - to był ostateczny termin wyznaczony przez dyrektywę dla całej UE.
Przed tą datą dostępność cyfrowa w sektorze prywatnym była w Polsce de facto dobrowolna. Teraz nie jest. Sklepy internetowe, aplikacje mobilne do zamawiania, systemy płatności, e-booki - wszystko to objęte obowiązkiem.
Ustawa obowiązuje od 28 czerwca 2025 r. Jeśli dopiero teraz zaczynasz działać, jesteś już spóźniony. Organ nadzoru może się zainteresować stanem z datą wsteczną.
Kto dokładnie musi się dostosować
Ustawa obejmuje przedsiębiorców oferujących usługi konsumentom (model B2C) na terenie UE. Sklep internetowy sprzedający produkty osobom fizycznym - tak, to dokładnie ta kategoria.
Ale jest jeden ważny wyjątek:
Mikroprzedsiębiorcy są zwolnieni z wymagań dostępności dla usług. Mikroprzedsiębiorca to firma zatrudniająca mniej niż 10 osób i osiągająca roczny obrót lub sumę bilansową poniżej 2 milionów euro.
Jeśli jesteś jednoosobowym sklepem z przychodem 800 tys. zł rocznie - formalnie jesteś poza obowiązkiem w zakresie usług. Jeśli zatrudniasz 15 osób i obracasz 5 mln zł - obowiązek Cię dotyczy w pełni.
Zwolnienie dla mikroprzedsiębiorców dotyczy tylko usług. Jeśli produkujesz lub importujesz produkty podlegające ustawie (np. sprzęt z czytnikami, terminale, komputery), obowiązek dostępności produktowej może Cię dotyczyć niezależnie od wielkości firmy. Przy wątpliwościach skonsultuj się z prawnikiem.
Jakie kary grożą za brak dostępności
Tu zaczyna się to, co sprawia, że temat przestaje być abstrakcyjny.
Zgodnie z ustawą organ nadzoru może nałożyć karę pieniężną w wysokości do 10% rocznego obrotu przedsiębiorcy lub dziesięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia - przy czym egzekwowana jest wyższa z tych kwot. Przy przeciętnym wynagrodzeniu na poziomie ok. 8 500 zł brutto (2025), dziesięciokrotność to ok. 85 000 zł.
Dla sklepu z obrotem 3 mln zł rocznie, 10% to 300 000 zł. To poziom, który może mocno zaboleć.
Przykładowe kary w zależności od obrotów
| Wielkość sklepu | Roczny obrót | Maksymalna kara |
|---|---|---|
| Mały sklep | 500 000 zł | 50 000 zł lub ~85 000 zł (wyższa) |
| Średni sklep | 2 000 000 zł | 200 000 zł |
| Duży sklep | 10 000 000 zł | 1 000 000 zł |
| Mikroprzedsiębiorca | poniżej progu | zwolniony z usług |
Ważna informacja: kara nie spada z nieba przy pierwszym uchybieniu. Procedura wygląda zazwyczaj tak:
1. Klient lub użytkownik składa skargę do PFRON lub właściwego organu.
2. Organ wzywa firmę do usunięcia naruszenia.
3. Firma ma czas na podjęcie działań naprawczych.
4. Jeśli nie reaguje lub naruszenie się powtarza - organ może nałożyć karę finansową, a nawet zakazać oferowania produktu lub usługi.
Organ może też nakazać wycofanie produktu z obrotu. Dla sklepu sprzedającego sprzęt elektroniczny to poważniejsza konsekwencja niż sama kara pieniężna. Nie ma przy tym znaczenia, czy niedostępność wynikała z zaniedbania czy z braku świadomości prawnej - ustawa nie przewiduje ulgi za niewiedzę.
Co konkretnie musi spełniać sklep
Ustawa odsyła do standardu EN 301 549, który dla stron i aplikacji internetowych odpowiada WCAG 2.1 na poziomie AA. To zestaw kryteriów podzielonych na cztery zasady: postrzegalność, funkcjonalność, zrozumiałość i solidność.
Dla sklepu WooCommerce w praktyce oznacza to m.in.:
Minimalna lista wymagań WCAG 2.1 AA dla sklepu
- Opisy alternatywne (alt) dla wszystkich grafik produktowych
- Kontrast kolorów tekstu co najmniej 4,5:1 (narzędzie: WebAIM Contrast Checker)
- Nawigacja wyłącznie klawiaturą - od strony głównej po potwierdzenie zamówienia
- Czytelne komunikaty błędów w formularzach (np. "Podaj prawidłowy adres e-mail", nie tylko czerwona obwódka)
- Etykiety formularzy przypisane do pól (label + for/id)
- Możliwość powiększenia tekstu do 200% bez utraty funkcjonalności
- Dostępne filtrowanie produktów i sortowanie (nie tylko przez kliknięcie myszą)
- Deklaracja dostępności opublikowana na stronie
Deklaracja dostępności to obowiązkowy dokument informujący o poziomie zgodności serwisu z WCAG, znanych barierach i planie ich usunięcia. Nie może być pustą stroną z tekstem "strona jest dostępna" - musi odzwierciedlać rzeczywisty stan.
Kto nadzoruje i jak wygląda kontrola
W Polsce głównym organem przyjmującym skargi jest Prezes PFRON. To do niego trafia zawiadomienie użytkownika, że sklep jest niedostępny. PFRON może sprawę rozpatrzyć samodzielnie lub przekazać właściwemu organowi nadzoru - w zależności od kategorii produktu lub usługi.
Co ważne - każdy użytkownik może złożyć skargę. Nie trzeba być osobą z niepełnosprawnością. Wystarczy, że ktoś napotka barierę dostępności i zdecyduje się ją zgłosić. Firma ma 30 dni na udzielenie odpowiedzi i przedstawienie planu naprawczego. Brak odpowiedzi otwiera ścieżkę do postępowania administracyjnego.
Wdrażałem niedawno sklep WooCommerce dla klienta, który wchodził w segment B2B + B2C. Zanim w ogóle zaczęliśmy prace nad dostępnością, okazało się, że motyw miał dwa duże problemy: brak etykiet przy filtrach i niewidoczny focus na przyciskach. Oba dałoby się wyłapać w 30-minutowym audycie automatycznym narzędziem Axe lub WAVE.
Jak to wygląda w WooCommerce i Shoper
Obie platformy mają różny poziom gotowości na dostępność.
Plusy
- WooCommerce pozwala na pełną kontrolę nad kodem HTML i ARIA - developer może dopracować każdy element
- Istnieją motywy certyfikowane jako WCAG-friendly (np. Blocksy w trybie dostępności, Kadence)
- Wtyczki takie jak WP Accessibility Helper wspomagają wdrożenie
- Audyt można zautomatyzować pluginami lub zewnętrznymi narzędziami (axe-core, WAVE, Lighthouse)
Minusy
- Wiele popularnych motywów premium nie spełnia WCAG 2.1 AA z pudełka
- Builderzy stron (Elementor, Divi) generują kod z lukami w dostępności jeśli używasz domyślnych widgetów
- Nakładki dostępności (widgety "klik i dostępne") nie spełniają wymagań prawnych i mogą pogorszyć sytuację
- Treść dodawana przez właściciela sklepu (opisy, zdjęcia bez alt) jest poza kontrolą motywu
Shoper jako platforma SaaS ma ograniczoną możliwość ingerencji w core platformy - tam musisz polegać na tym, co udostępnił producent w szablonach. Jeśli prowadzisz sklep na WooCommerce, masz większą elastyczność, ale też większą odpowiedzialność.
Przy okazji: jeśli interesujesz się dostosowaniem sklepu WooCommerce do polskiego rynku lub rozważasz migrację między platformami - ile trwa i co obejmuje harmonogram, to oba tematy mają związek z zakresem prac, który i tak warto wykonać przy okazji audytu dostępności.
Pierwsze kroki - co zrobić teraz
Jeśli prowadzisz sklep i nie jesteś mikroprzedsiębiorcą, nie masz już za dużo czasu. Kilka konkretnych kroków:
Plan działania - dostępność cyfrowa sklepu
- Sprawdź status firmy: mikroprzedsiębiorca czy nie? (< 10 os., < 2 mln euro obrotu)
- Uruchom audyt automatyczny: wgraj URL sklepu do axe DevTools lub WAVE (wave.webaim.org) - zobaczysz błędy krytyczne w minutę
- Sprawdź kontrast kolorów motywu za pomocą WebAIM Contrast Checker
- Przejdź przez checkout wyłącznie klawiaturą - Tab, Enter, Spacja - i sprawdź, czy da się złożyć zamówienie
- Oceń, czy wszystkie grafiki produktowe mają sensowne opisy alt (nie: "img_045677.jpg")
- Zamów audyt ręczny z raportem WCAG u specjalisty (lub u mnie - mój zakres na stronie usług)
- Napisz wstępną deklarację dostępności i opublikuj ją - nawet jeśli opisuje stan "częściowej zgodności z harmonogramem poprawek"
- Zaplanuj i wdróż poprawki priorytetowe - zaczynając od ścieżki checkout
Najgorsza decyzja to czekanie na kontrolę. PFRON działa na podstawie skarg użytkowników - wystarczy jeden niezadowolony klient lub aktywista dostępności, żeby postępowanie ruszyło. A wtedy dostosowanie "pod presją" jest droższe i chaotyczne niż spokojnie zaplanowane.
Warto też pamiętać, że dostępność to nie tylko kwestia kar. Sklep dostępny działa lepiej na czytnikach ekranu, lepiej radzi sobie w SEO (Google coraz bardziej nagradza strukturalny HTML), działa poprawnie na słabszych urządzeniach i przy złym łączu. To jest zgodność z przepisami, która w efekcie ubocznym poprawia konwersję.
Jeśli temat architektury technicznej sklepu jest dla Ciebie ważny, to miej na uwadze, że dostępność w architekturze headless wymaga osobnej pracy po stronie frontendu - automatyczna zgodność platformy backendowej nie wystarczy.
To zależy od wielkości firmy. Jeśli zatrudniasz mniej niż 10 osób i Twój roczny przychód nie przekracza 2 milionów euro, jesteś mikroprzedsiębiorcą i ustawa zwalnia Cię z wymagań dostępności dla usług (w tym sklepów internetowych). Jeśli jednak jesteś większy, obowiązek już Cię dotyczy. Przy wątpliwościach warto skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w prawie cyfrowym. Ustawa przewiduje karę do 10% rocznego obrotu przedsiębiorcy lub do dziesięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia (obecnie ok. 80-90 tys. zł) - egzekwowana jest wyższa z tych kwot. Kara nie spada z nieba: najpierw organ wzywa do działań naprawczych, a dopiero przy braku reakcji lub powtarzającym się naruszeniu nakłada sankcje finansowe. Sklep musi być zgodny ze standardem WCAG 2.1 na poziomie AA. W praktyce oznacza to m.in.: opisy alternatywne grafik, odpowiedni kontrast kolorów (co najmniej 4,5:1 dla tekstu), możliwość nawigacji wyłącznie klawiaturą, czytelne komunikaty błędów w formularzach oraz dostępność procesu zakupowego - od dodania do koszyka po potwierdzenie zamówienia. Wymagana jest też deklaracja dostępności opublikowana na stronie. Głównym organem nadzoru jest Prezes PFRON (Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych), który przyjmuje skargi od użytkowników i może przekazywać je właściwym organom branżowym. W praktyce każdy klient sklepu może złożyć zawiadomienie. Firma ma 30 dni na odpowiedź - brak reakcji otwiera ścieżkę do postępowania administracyjnego. Nie. Deklaracja dostępności jest obowiązkowym dokumentem informacyjnym, ale musi odzwierciedlać rzeczywisty stan techniczny serwisu. Publikacja fałszywej lub ogólnikowej deklaracji może być traktowana jako naruszenie przepisów. Deklaracja powinna zawierać rzeczywistą ocenę zgodności z WCAG, opis znanych barier i harmonogram ich usunięcia. Koszt zależy mocno od stanu wyjściowego sklepu. Jeśli motyw jest relatywnie nowy i oparty na solidnym fundamencie, sam audyt i zestaw poprawek to zazwyczaj kilka tysięcy złotych. Stare, mocno customizowane sklepy mogą wymagać kilkunastu tysięcy lub więcej. Najtańsze podejście to audyt automatyczny + ręczna weryfikacja krytycznych ścieżek (koszyk, checkout, formularze) i poprawki priorytetowe.Najczęstsze pytania
Czy mój mały sklep WooCommerce musi spełniać WCAG od 28 czerwca 2025?
Ile dokładnie wynosi kara za brak dostępności cyfrowej sklepu?
Co konkretnie musi spełniać sklep internetowy według ustawy?
Kto w Polsce kontroluje przestrzeganie ustawy o dostępności?
Czy opublikowanie deklaracji dostępności wystarczy, żeby uniknąć kary?
Ile kosztuje dostosowanie sklepu WooCommerce do WCAG 2.1 AA?
Potrzebujesz pomocy z projektem?
Robię strony WordPress i sklepy Shoper od 2500 zł. Partner Shoper, 120+ projektów.
- Odpowiedź w 24h
- Certyfikowany Partner Shoper
- 120+ zrealizowanych projektów
- Zgodność z RODO, pełna ochrona danych